beGlossy Najlepsze Kosmetyki 2014

Długo śledziłam jakie kosmetyki pojawiają się w polskich boxach. W porównaniu z boxami zagranicznymi wypadały blado. W niemieckich, angielskich czy francuskich glossy pudełkach można znaleźć na prawdę luksusowe produkty. Gdy pojawiła się wersja "Najlepsze Kosmetyki 2014" z mini produktami Benefitu stwierdziłam, że koniecznie chcę je wypróbować. Jak pomyślałam tak zrobiłam ;)






Znalazłam w sieci kod, który po wpisaniu dał mi dwa dodatkowe produkty (Cukrowa pasta peelingująca Organique oraz balsam-olejek do demakijażu twarzy Tołpa by Mariusz Przybylski). Powiem szczerze, że to właśnie przekonało mnie do zakupu pudełka.




Cena pudełka 59zł była wyższa niż standardowa subskrypcja (49zł).
W pudełku znalazły się takie kosmetyki
  • Tusz do rzęs Benefit they're Real! Cena produktu 119zł/8,5g. Pojemność produktu w pudełku 3g, cena ok. 42zł 
  • Krem pod oczy Benefit it's protent! Cena produktu 129zł/14g. Pojemność produktu w pudełku 3g, cena ok. 28zł 
  • Krem Bandi Cena produktu 69zł/50ml. Pojemność produktu w pudełku 30ml, cena ok.41zł 
  • Peeling Sanase. Cena produktu 34zł/75ml, produkt pełnowartościowy
  • Balsam do ciała Vaseline. Cena produktu 14,49zł/200ml, produkt pełnowartościowy
Dodatkowo otrzymałam
  • Cukrowa pasta peelingująca Organique o zapachu Pinacolada. Cena produktu 19,90zł/100ml
  • Balsam-olejek do demakijażu twarzy Tołpa by Mariusz Przybylski. Cena produktu 12,99zł/30ml
  • Dostałam również pralinkę Lindor, którą uwielbiam i 2 gazetki beglossy.
Za 59zł otrzymałam kosmetyki za ok 192zł. Chętnie przetestuje wszystkie, bo wcześniej nie używałam żadnego z nich. 

3 komentarze:

  1. Mam ten sam krem pod oczy. Ale na mnie chyba takie rzeczy nie dzialaja - bo testuje juz drugi. Ale opakowanie jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie widać tylko, że skóra nie jest napięta. Podkrążone oczy mam dalej, ale użyłam go parę razy dopiero. Cudów się nie spodziewam, ale tak jak piszesz opakowanie jest urocze i zawsze można użyć go w podróży np. napełnić go kremem do twarzy ;)

      Usuń
  2. Aż żałuję, że się nie załapałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger