Świąteczne wypieki

Wczoraj pisałam, że mam robić mazurki - dzisiaj już na stole :) Pierwszy raz je robiłam i nie wiedziałam jak i czym je dekorować. Postawiłam na migdały, rodzynki, wiśnie kandyzowane i listki bukszpanu. Brat próbował od razu jak tylko położyłam na stół i twierdził, że dobre. Mnie od przygotowywania i oblizywania palców ;) zasłodziło na tyle, że nie spróbowałam jeszcze. To pewnie dlatego, że jednak prawie miesiąc nie jadłam nic słodkiego.






Moja mama poszalała z ciastami na te święta. Oczywiście ciasta są przepyszne, tylko kto to wszystko zje? :)



A u Was jakie ciasta na stole? :)

9 komentarzy:

  1. Wow, fajne Ci wyszły. To chyba jakiś skrywany talent cukierniczy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. These are so cute! Love the patterns on them :)

    Corinne x
    www.skinnedcartree.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam mazurki, są bardzo słodkie, jednak zawsze się skuszę na kawałek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale to wszystko pysznie wygląda! :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie Łabędzi Puch i jakiś serniko-brownie. Ale muszę Ci powiedzieć, że czuję niedosyt ciast w tym roku. u Ciebie taaaak dużo...pięknie się prezentują

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger