Prezent na Dzień Dziecka - Liliana

Na Dzień Dziecka dostaliśmy od rodziców z narzeczonym Lilianę :) Jest to miska marki Tupperware, która jest chyba dość popularna. Mam z tej firmy miskę do wyrabiania ciasta drożdżowego (też ją dostałam). Powiem szczerze - jestem zaskoczona! Można pomyśleć ot co, zwykła plastikowa miska. Jednak faktycznie plastik jest wysokiej jakości, zaprojektowany tak, że wygodnie się w niej zagniata ciasto. Miska nie ślizga się po blacie i tak jak Liliana ma szczelny dekiel. Wracając jednak do Liliany to ma kształt babówki i przeznaczona jest do formowania przekąsek i deserów.


Środek można wyjąć, jeżeli chcemy powiększyć objętość Liliany. W dołączonej instrukcji można znaleźć wiele przepisów, które można wykorzystać.


W internecie można znaleźć całe mnóstwo inspiracji jak użyć Liliany.


Na początek poszłam na łatwiznę, przygotowałam w niej galaretkę z truskawkami. Użyłam 2 kontrastowych kolorów - truskawkowej i agrestowej.


Dzięki temu, że miska posiada szczelne wieko, można ją trzymać w lodówce - galaretka nie będzie pochłaniać zapachów lodówki :)


Przy wyjmowaniu, nie wiedziałam jak zrobić to delikatnie i troszeczkę się naderwała. Myślę, że dojdę do wprawy i przygotuję bardziej wymyślne desery :)


Znacie markę Tupperware?

23 komentarze:

  1. Ale piękna galaretka! Uwielbiam truskawki

    OdpowiedzUsuń
  2. SUPER - sama chciałabym mieć taką formę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny gadżet! :) Musisz być perfekcyjną Panią domu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ładnie wyszła Ci ta galaretka :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, genialna ta Twoja galaretka! Tak letnio się zrobiło. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz spotykam się z tą marką, a miska bardzo fajna, zaciekawiła mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny pojemnik, przydałby mi się

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny a tak przy okazji to imie liliana mi sie bardzo podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna!!! :D Nie znam produktów Tupperware...

    OdpowiedzUsuń
  10. nic nie wiedziałam o tych kuchennych pomagaczach, bardzo fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękny deser, wygląda obłędnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajny bajer! Przydałaby mi się taka miseczka, zwłaszcza jak patrzę na tą Twoją apetyczną owocową galaretkę... Można się zapomnieć!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydatny w kuchni gadżet :)) A galaretka, mniam! Zjadłabym taką orzeźwiającą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam Lilianę od kilku lat i jest rewelacyjna!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger