Jest czwarta nad ranem...

Co można robić o 4 rano? Można wracać z imprezy lub dopiero na nią iść. Tak, robiłam tak kiedyś...;) Jednak dzisiaj o 4 rano robiłam zdjęcia. Hmmm czy mogę się nazwać Łowcą Świtów? Nie wiem, ale jedno jest pewne Kraków o tej godzinie jest inny. Jest cicho, spokojnie, dzisiaj dodatkowo jeszcze chłodno, wszystko powoli się budzi. Tramwaje zaczynają jeździć po torach, taksówki rozwożą ostatnich imprezowiczów a inni pędzą do pracy. Na ulice wyjeżdżają maszyny czyszczące, które mają za zadanie zmyć z ulic pozostałości imprez i przygotować je do pokazania turystom. Czym bliżej rynku, tym więcej ludzi i bardziej gwarno.

Jeżeli nie mieliście okazji zobaczyć Krakowa o tej godzinie to zapraszam poniżej :)










46 komentarzy:

  1. Planty? Kalwaryjska?
    A to kozioł, ciekawe co on tam robi? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia! :) Byłam w Krakowie 3 razy i jest to jedno z ładniejszych miejsc które widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Heheh masz nawet zdjęcie tej słynnej kozy co ostatnio jest hitem fb xD nie masz może lepszych ujęć :D - http://wiadomosci.onet.pl/krakow/spacer-z-koza-po-krakowie-zostawili-ja-przy-ulicy-dlugiej/lt72c5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się podejść bliżej do kiboli, którzy się z tą kozą zabawiali.

      Usuń
  4. 4 rano... robi wrażenie :)
    Zdjęcia też - szkoda, że ten spokój, który z nich bije jest rzadkością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kraków <3 Ehh, tak bardzo chcę się wybrać w te wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nigdy nie bylam w Krakowie, ale bardzo bym chciala:) Tylko kolezanka mi odradza, ze niebezpiecznie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebezpiecznie jak w każdym innym mieście. Mieszkam tu już kawał czasu i dla mnie jest to normalne pod tym względem miasto.

      Usuń
  7. Ja kiedyś po 4 wracałam z randek, a na 7 do pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam, że chciało Ci się wstać.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super zdjecia opłacąło się o tej 4 robic;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wracać z imprez o 4? Słabizna. Raz wracałam przed 7 w niedzielę - akurat ludzie szli na mszę. Wstyd mi za to do tej pory :)

    Piękne ujęcia, nigdy nie byłam w tym mieście :( No chyba że przejazdem :) No i zazdroszczę Ci tego, że jesteś w stanie zmotywować się do wstawania o tej porze, by robić to co kochasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do Krakowa :) Szczególnie latem! A to imprezy też się kończyło rano, szczególnie od znajomych :)

      Usuń
  11. Kraków nie do poznania, taki spokojny :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Miasto nad ranem jest magiczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super zdjęcia :) Specjalnie wstawałaś tak wcześnie, żeby je zrobić? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne zdjęcia, a o tej kozie czytałam gdzieś nawet w sieci :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. sliczne zdjęcia! nie byłam jeszcze w Krakowie, ale na pewno go odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zdjęcia tramwaju najlepsze! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem śpiochem totalnym, ale też chętnie wybrałabym się na spacer o takiej porze. Lubię ciszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widoki świetnie i pięknie oddany klimat na zdjęciach. Ojj warto było tak rano wstać:)

    OdpowiedzUsuń
  19. haha też kilka razy miałam okazje obserwować budzące się miasta... ;) Piekne zdjęcia, Koza jest najbardziej urzekająca ;P

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie :) Ja właśnie nie miałam okazji nigdy o tej porze widzieć Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miło mi, że Ci w tym pomogłam ;)

      Usuń
  21. Wow, ale klimatyczne zdjęcia ! :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ! Buziaki ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla takich widoków warto wstać wcześnie :) Jeszcze nigdy nie byłam w Krakowie - obiecuję sobie od lat, że to nadrobię, ale jakoś nie wychodzi. Powroty z imprez o 4 nad ranem mi się zdarzały, ale żeby o tej porze dopiero się wybierać na zabawę, to nie kojarzę :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Co koza na łańcuchu robiła na rynku w Krakowie?

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nie byłam w tym mieście :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie byłam w Krakowie, ale po zdjęciach można zobaczyć że to piękne miasto. Choć ta koza jest dość dziwna :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Planuję odwiedzić w te wakacje, ale takiej ciszy i spokoju to jeszcze w Krakowie nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomimo, że mieszkam w Krakowie to nie byłam nigdy o tej porze w centrum:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ajjj Narobiłaś mi ochoty na Kraków :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Krakowa nawet o normalnych godzinach jeszcze nie podziwiałam, kiedyś trzeba to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świt to idealna pora na obserwowanie miasta. Wszyscy powoli wychodzą ze snu, ptaki ćwierkają, cudne niebo. W takich okolicznościach zdjęcia wykonuje się z przyjemnością, a w Krakowie jest co oglądać...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger