Nowość - Lekki krem BB Dream Girls z Skin79 dla młodej cery

Zgłosiłam się na początku czerwca do akcji PRZETESTUJ MNIE zorganizowanej na fanpage'u facebook'owym Skin79-Polska. Bardzo się ucieszyłam kiedy wybrano mój blog spośród wszystkich zgłoszeń :) 


Marka Skin79 jest marką koreańską, o której coraz głośniej na blogsferze. Wyłącznym dystrybutorem na Polskę jest www.skin79-polska.pl.

Po miesięcznym testowaniu kremu, przyszedł czas na recenzję :)


Informacja od producenta: Krem BB Dream Girl posiada lekką, nielepiącą się formułę zawierającą Porous Powder, który zapobiega przetłuszczaniu się skóry i utrzymuje ją miękką, wolną od nadmiaru sebum i gładką przez długi czas.
Jednocześnie, dzięki zawartości filtra SPF30 PA++ krem Dream Girl chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV A i B.
Zawarte w kremie BB ekstrakt z lukrecji, papai, grejpfruta oraz laminarii pomaga zwalczać przebarwienia, uspokaja i chroni skórę przed szkodliwym działaniem stresu.  
Krem BB Dream Girl pomaga zamaskować przebarwienia, a także wyrównuje koloryt, aby ujednolicić fakturę i wygląd cery. W rezultacie buzia wygląda świeżo, czysto i zadbanie.

Waga netto: 43,5g
Zalecany do cery tłustej i mieszanej. 

Moja opinia:
Po pierwsze wielki plus za ochronę UV - filtr SPF30.
Dodatkowe plusy:
- opakowanie jest bardzo poręczne i wizualnie ładne :)
- kosmetyk ma taką konsystencje, że panujemy nad wyciskaniem go z tubki,
- delikatna konsystencja,
- dobrze się wchłania, co prawda zostawia lekko tłustą warstwę na skórze, ale pozwalam się jej wchłonąć. Mam cerę, która jest sucha i mimo, że zaleca się ją tłustej i mieszanej cerze to u mnie nawilżenie było odpowiednie,
- kolor stapia się ze skórą i ładnie się zlewa, wyrównując go,
- jest wydajny.

Minus
- może być cena 70zł, jednak widziałam, że aktualnie obowiązuje na ten krem promocja i kosztuje 59zł. 

Porównałam Skin79 z moimi pozostałymi kremami BB - Ziaja i Mixa.


Estetycznie wygrywa tu Skin79. Ziaja ma co prawda SPF 50, jednak po porównaniu, konsystencja jest bardziej tłusta niż u Skin79. Krem BB Mixa przegrywa tutaj brakiem ochrony UV.


Chciałam pokazać Wam kolory, jak prezentują się w świetle dziennym.
1. Skin79
2. Ziaja
3. Mixa


Lubię wszystkie trzy kremy BB, które mam. Jednak odkąd używam Skin79, on jest dla mnie faworytem. Ochrona UV jest wysoka, wchłania się dość szybko i wyrównuje koloryt skóry.


Jeżeli szukacie kremu BB na lato to mogę Wam polecić właśnie Dream Girls Skin79 :)



31 komentarzy:

  1. Jestem strasznie ciekawa ich kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kremy tej marki :) miałam już kilka i każdy był świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jakieś próbeczki, muszę je wypróbować, bo jestem bardzo ciekawa jak u mnie się spiszą. Wielki plus na taki filtr!

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze szkoda, że nie zdążę go zamówić przed moim wyjazdem, właśnie bardzo by mi się przydał taki BB :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla cery mieszanej, więc dla mnie byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kremy bb wiec to produkt dla mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ogromnie mnie kuszą prawdziwe, azjatyckie kremy bb!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z całej trójki miałam Ziaję i bardzo była przyjemna. Ciekawią koledzy, chętnie przygarnęłabym jakieś próbki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja jest ok, ale dłużej się po niej świecę, jest bardziej tłusta.

      Usuń
  9. Właśnie wstawiłam recenzję dwóch kremów od skin79 ;) Gratuluję udziału w testach! Ogólnie bardzo fajne kremy, ale kolorystyka nie dla mnie : <

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy produkt, pierwszy raz spotykam się z tą firmą

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię na lato koreańskie kremy BB :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa ich jestem i to bardzo;
    )

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdzają się świetnie :) Szczególnie latem.

      Usuń
  14. Ja wolę podkłady dobrze kryjące, ale krem BB czy CC też lubię użyć raz na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skin wszyscy chwalą :P, ja akurat nie używam kremów BB, ale jakbym miała zacząć przygodę to właśnie od tego bym zaczęła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też się zgłosiłam, ale mnie nie chcieli, więc niech żałują :D
    To super, że się u Ciebie spisał ten krem, bo ja wciąż mam wątpliwości czy to na pewno kosmetyk dla mnie, bo czasem mam coś do ukrycia...

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego BB jeszcze nie miałam :) Od jakiegoś czasu używam Dr. G. i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam kremy bb. Testowałam je ponad 7 m-cy zanim trafiłam na "swoje". Mój problem polega na odcieniu karnacji. Prawie 75% przetestowanych było dla mnie dramatycznie zbyt jasne. I gdzieś można sobie wsadzić opowieści, że kremy się dopasują. Może gdyby różnica nie była tak znaczna???

    OdpowiedzUsuń
  19. Czyli teraz jesteś Dream Girl ;) , nie dziwię się używam dłuższy czas Skinów i jest to bardzo dobra marka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cieszę się, że Tobie również przypasował :) reszty nie próbowałam ale już miałam niegdyś porównanie bb azjatyckich z "naszymi" drogeryjnymi i zdecydowanie wygrywają azjatyckie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się, że Tobie również przypasował :) reszty nie próbowałam ale już miałam niegdyś porównanie bb azjatyckich z "naszymi" drogeryjnymi i zdecydowanie wygrywają azjatyckie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Żadnego nie miałam, a chciałabym :D:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja dopiero niedawno dowiedziałam się o tej marce i jestem bardzo ciekawa tych produktów ;-))

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie miałam do czynienia z tą marką, ale kremy BB zazwyczaj mnie zawodziły dopóki nie wypróbowałam Loreala i Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger