Pielęgnacyjny zmywacz do paznokci w chusteczce Cleanic

Pierwszy raz ten produkt zobaczyłam w zapowiedzi pudełka JOYBox. Zaciekawiła mnie forma tego chusteczkowego zmywacza. Do tego brak acetonu i pielęgnacyjne olejki w składzie zapowiadały, że przy zmywaniu paznokci nie będzie śmierdzieć w całym domu. Kupiłam je w SuperParmie ostatnio, ale myślę, że są już dostępne i w innych drogeriach. Jeżeli jesteście ciekawi czy udało mi się chusteczką zmyć lakier - zapraszam dalej :)


Opis produktu:

Bezalkoholawa i bezacetonowa formuła pielęgnacyjnego zmywacza do paznokci w chusteczce Cleanic skutecznie zmywa lakier tradycyjny i winylowy. Pielęgnuje i natłuszcza paznokcie. Zawiera olejek migdałowy i witaminy E i F. Jedna chusteczka pielęgnacyjnego zmywacza do paznokci wystarcza do zmycia 10 paznokci pomalowanych ciemnym lakierem. Przyjemnie pachnie. Idealny do torebki, kieszeni czy kosmetyczki.

Skład: Dimethyl Glutarate, Dimethyl Succinate, Dimethyl Adipate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Polysorbate 20, Linoleic Acid, Parfum


W środku opakowania znajduje się 1 nasączona chusteczka. Cena to ok. 1,20zł za opakowanie.


Po otworzeniu opakowanie nie uderza nas zapach typowego zmywacza do paznokci. Mimo, że kupuję bezacetonowe zmywacze to często i one śmierdzą niemiłosiernie. Chusteczki natomiast miały na prawdę przyjemny zapach.

Całe nasączone są płynem przez co można przyłożyć obojętnie którą stroną do płytki paznokcia. Po lekkim przetarciu lakier schodzi z paznokcia. Przy pierwszym użyciu nie pomyślałam, że powinnam bardziej zaplanować użycie chusteczki na moich 10 paznokci. Ciekawa czy poradzi sobie w lakierem, zaczęłam zmywać od tzw. dupy strony ;) czyli od środka i to jeszcze złożonej chusteczki.


Udało mi się zmyć czerwono-różowy lakier z paznokci bez uciapania palców. Często mam tak, że zmywając czerwony lakier schodzi on z płytki paznokcia, ale za to zostaje na skórze dookoła paznokcia. Tutaj chusteczka poradziła sobie z tym.


Na dłoniach została jednak dziwna, tłusta warstwa - podejrzewam, że to m.in. olejki zawarte w składzie. Po zmyciu lakieru, konieczne jest umycie dłoni, bo są lepkie.



Tak wyglądała chusteczka po zmyciu paznokci z dwóch dłoni :)


Podsumowując jestem zadowolona z działania chusteczki. Poradziła sobie z lakierem szybko i bez większych problemów a do tego nie ma charakterystycznego zapachu zmywacza do paznokci. Na pewno jest to idealne rozwiązanie w podróży, kiedy nie chcemy ze sobą ciągać wielkiej butli zmywacza. Eliminuje to też problem ewentualnego rozlania się go w bagażu. Jedyne co to cena, teoretycznie 1 zł to nie dużo, ale w porównaniu z ceną zmywacza i krotnością jego użycia chusteczki wypadają dużo drożej. Aczkolwiek polecam wypróbować :)

33 komentarze:

  1. Jak pojawi się w innych drogeriach tych bardziej dostępnych dla mnie to pewnie wypróbuję :) tak z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie wiem, coś nie do końca mnie takie chusteczki przekonują

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba wolę tradycyjny zmywacz:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyb wolę tradycyjny zmywacz, ale to fajny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się skuszę i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem dobrze sobie poradził :) Fakt, na podróż to dobre rozwiązanie

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie przepadam za tymi zmywaczami i nigdy nie będę :D nieważne jak perfekcyjne będą ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. do mnie bardzo przemawia taka chusteczka, bo nie śmierdzi :D a ja wręcz nienawidzę zapachu zmywaczu.

    http://tallkie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy pomysł z tymi chusteczkami, ale rzeczywiscie lepiej zainwestować w zmywacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. myślę że w podróży tam gdzie oczywiście można umyć ręce to całkiem fajne rozwiązanie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł na podróż czy wakacje, zajmuje niewiele miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba skuszę się na nią na wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj nie lubię tego tłustego efektu po zmywaniu!!
    ale sweitny pomysł na wyjazdy albo do torebki :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. :) Fajnie, że się sprawdził. Rzeczywiście przy przeliczeniu zmywacz + waciki wychodzi drogo ale czasami na wyjazdy taki gadżet może być niezastąpiony :)
    Tak od czapy zapytam co to za czerwony lakier był na Twoich paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla kogoś kto często maluje paznokcie (i często je zmywa) wyjdzie drogo, ale np. na podróż to idealne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W podróży na pewno się sprawdzi. Ja zawsze się boję, że mi się zmywacz wyleje w kosmetyczne i wszystko przejdzie tym zapachem. Fuj!

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście idealna opcja na wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi bardzo odpowiada, że zawiera olejki, bo dodatkowo natłuszcza skórki.

    OdpowiedzUsuń
  19. To chyba właśnie jest po prostu taki produkt na wyjazd ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobre na wyjazdy, chyba się skuszę :)
    Zapraszam do siebie : http://pannael.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię zmywacze w chusteczkach są genialne ;) dobre do torebki bo nigdy nic nie wiadomo ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam takie płatki nasączone lakierem, idealne jak się gdzieś wyjeżdża :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie używałam takich zmywaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałam o takim wynalazku - ale właśnie dobry patent na wyjazdy. Nie rozleje się w bagażu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam takie chusteczki firmy Nu i też bardzo je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. no proszę ładnie jedną łapę domył z lakieru:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na wyjazd fajne rozwiązanie, ale na co dzień wolę zmywacz w buteleczce :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne są takie zmywacze w chusteczce. Warto zawsze mieć wrzucony do torebki w czasie jakiegoś wyjazdu, wtedy w każdej chwili można poprawić to co się zepsuło :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne są takie zmywacze w chusteczce. Warto zawsze mieć wrzucony do torebki w czasie jakiegoś wyjazdu, wtedy w każdej chwili można poprawić to co się zepsuło :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger