Yankee Candle Car Jar - Pink Sands

W weekend miałam przejażdżkę przez Polskę z Krakowa przez Wrocław do Poznania i z powrotem do Krakowa :) Przechodząc przez centrum Wrocławia weszłam do sklepu, gdzie znajdowały się świeczki i woski Yankee Candle. Znalazłam tam też zapachy do samochodu - gdy zobaczyłam wersję Pink Sands od razu wzięłam. Nie widziałam jej w żadnym sklepie internetowym ani stacjonarnym. Wosk pachnie pięknie, więc mam nadzieję, że w samochodzie sprawdzi się dobrze :)


Wyczuwalne nuty to cytrusy, słodkie kwiaty i wanilia.



Znacie zapach Pink Sands? :)

29 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam żadnej świeczki z YC :) No to niezła wycieczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę by koleżance coś takiego sprezentować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe - zawsze myślałam, że YC to tylko kominki i świeczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten zapach i lubię go. Koniecznie daj znać jak sprawdzi się w samochodzie, bo sama zastanawiam się nad zakupem któregoś zapachu do auta :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo tez bym chętnie obdarowała swój samochodzik :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem tego zapachu,myślę że przypadł by mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuje za komentarz i obserwacje u mnie - chetnie tez obserwuje!
    nie kupywalam jeszcze nic z tej firmy, ale zapach do auta zawsze by się przydał :)
    bo nie ktore zapachy to tragedia..

    OdpowiedzUsuń
  8. O tego jeszcze nie miałam zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego zapachu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie ten zapach, muszę obniuchać woski w sklepie :D Jesień za pasem, więc akurat będzie się nadawał do kominka. Samochodu obecnie nie mam, na świeczki mnie nie stać, więc pozostaje tylko wersja woskowa właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też go nigdzie nie widziałam wcześniej :). Ciekawa jestem jak się spisują w samochodzie, bo jakoś mało można o tym poczytać :P

    OdpowiedzUsuń
  12. YC w samochodzie - bajka :D można jechać!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej nawet nie wiedziałam, że takie są. Super sprawa! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ! szukało zapachu do auta w moim rejonie i niestety.. musiałam pocieszyć się innym zapachem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już czuję ten zapach, który uprzejmnia stanie w korkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znoszę tego zapachu strasznie mnie dusi i doprowadza do bólu głowy

    OdpowiedzUsuń
  17. zapachy YC w ogóle nie są mi znane :(

    OdpowiedzUsuń
  18. oooooo YC do samochodu????Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet nie wiedziałam, że firma ma i takie zapachy do aut. Super sprawa :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet nie wiedziałam, że firma ma i takie zapachy do aut. Super sprawa :))

    OdpowiedzUsuń
  21. W ogóle nie znam tych zapachów! Polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm moze męzowi jakis zakupię:)

    OdpowiedzUsuń
  23. zawsze bylam ciekawa takich do auta rozwiazan

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja już niemalże zapomniałam o YC:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam, w ogóle trochę nie rozumiem fenomenu świeczek zapachowych. Ja muszę mieć naprawdę nastrój, żeby coś takiego zapalić. Na co dzień boli mnie od nich głowa. A już w samochodzie nigdy w życiu! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tego zapaszku! Ogólnie bardzo podoba mi się sama idea przeniesienia YC w sfere codziennego transportu, jednak nie wiem czy dałabym radę z intensywnym zapachem. Podczas jazdy lubię się relaksować w delikatnych nutach.

    OdpowiedzUsuń
  27. Do samochodu? :D Z chęcią w taki zapach bym się zaopatrzyła :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapachu nie znam, ale kształt mają genialny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger