Sylveco, Lekki krem rokitnikowy - recenzja
Krem kupiłam miesiąc temu, skusiłam się na niego przede wszystkim dlatego, że był w promocji (pisałam o tym TU). Wcześniej czytałam o nim kilka recenzji, ale jak to bywa z kosmetykami najlepiej przetestować na sobie ;) Sylveco to polska marka, która produkuje naturalne kosmetyki. Nie każdy lubi takie produkty, jesteśmy przyzwyczajeni do kremów pachnących delikatnie, pudrowo, najlepiej jak cukierki. W Sylveco mamy zapachy roślin, ziół, które są bardzo charakterystyczne i mocne. Czy Lekki krem rokietnikowy sprawdził się u mnie?
Najpierw przeanalizujmy skład i co obiecuje producent na opakowaniu.
Skład: Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy, Sorbitan Stearate & Sucrose Cocoate, Olej rokitnikowy, Masło karite (Shea), Stearynian glicerolu, Olej arganowy, Olej jojoba, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Alkohol benzylowy, Betulina, Witamina E, Ekstrakt z aloesu, Alantoina, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, Lupeol, Kwas oleanolowy, Kwas betulinowy
Opis: Hypoalergiczny lekki krem rokitnikowy jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery i zapewnia ochronę skóry z oznakami starzenia. Zawiera bogaty w witaminy i mikroelementy olej rokitnikowy, o wyjątkowym działaniu odżywczym, rewitalizującym i wzmacniającym. Ekstrakt z kory brzozy, dzięki właściwości pobudzania syntezy kolagenu i elastyny, skutecznie opóźnia proces powstawania zmarszczek. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Ekstrakt z aloesu przywraca właściwy poziom nawilżenia, natomiast dodatek witaminy E zabezpiecza skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu.
WSKAZANIA: do pielęgnacji skóry zmęczonej, ze zmarszczkami, szarej i ziemistej, pozbawionej blasku, przesuszonej; w przypadku trądziku różowatego, rozszerzonych naczynek.
STOSOWAĆ: codziennie rano nakładać na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Wieczorem zaleca się uzupełniające stosowanie kremu rokitnikowego z betuliną.
Termin przydatności kosmetyku po otwarciu: 6 miesięcy.
Cena deklarowana przez Sylveco 30,45zł za 50ml
Co mogę o nim napisać po miesięcznym stosowaniu? Może na początku wypiszę plusy i minusy.
Plusy +
- naturalne składniki
- dobrze nawilża
- odżywia
- wydajny
- można stosować pod oczy
- skóra ma ładniejszy kolor
- dozownik z pompką
Minusy -
- kolor kremu -brudzi ubranie
- zapach - dla niektórych może być zbyt dominujący
Po pierwszej aplikacji wiedziałam, że krem ten będę używać na noc, a nie jak zaleca Sylveco na dzień. Przez pomarańczowy kolor kremu, bardzo brudzi ubranie :/ niestety ten kolor krem zawdzięcza rokietnikowi. Konsystencja jest dość lekka, ale chwile trwa nim krem dobrze się wchłonie. Rano nie mam czasu, żeby tyle czekać, poza tym widać długo pomarańczową poświatę na twarzy. Za to gdy nałożę krem wieczorem, rano skóra po przebudzeniu wygląda zdrowo a pomarańczowego koloru nie widać. Co do zapachu, mi nie przeszkadza, jednak nie nazwałabym go szczególnie pięknym - ot co po prostu jest i tyle. Nie mniej jednak będą osoby, którym będzie przeszkadzał. Suma sumarum z działaniu kremu jestem zadowolona :) Moja skóra bardzo go polubiła i chętnie wypróbuję bogatszą wersję tego kremu.