Kosmetyki do brwi - kredka Catrice i puder do brwi Golden Rose

Pisałam Wam ostatnio o moim nowym produkcie do podkreślania brwi - kredce Catrice w odcieniu 030. Jestem bardzo miło zaskoczona jej jakością. Nie spodziewałam się, że produkt za ok 10zł spełni moje oczekiwania. Dotychczas używałam pudru do brwi Golden Rose nr 104 i skośnego pędzelka Hakuro do jego nakładania.


Do wyczesywania nadmiaru pudru stosowałam szczoteczkę z Rossmanna, niestety przewożenie w kosmetyczce jej nie służyło i się zepsuła. Na szczęście w kredce Catrice na jednym z końców znajduje się precyzyjna szczoteczka, także kosmetyk 2 w 1 można powiedzieć :)




Tak prezentuje się kolor kredki Catrice 030 na dłoni.



  • góra kredka Catrice
  • dół puder Golden Rose
Kredka ma cieplejszy odcień niż puder, jednak oba na brwiach wyglądają dobrze. Gdy używam pudru to i tak wyczesuje nadmiar szczoteczką, która jest na końcu kredki. Jestem bardzo zadowolona z obu produktów. Oba sposoby są dla mnie porównywalnie łatwe i precyzyjne :)



W przyszłości chciałabym jeszcze wypróbować żel do brwi - polecacie, któryś szczególnie? :)

33 komentarze:

  1. kolorki ładne, ale coś za kredkami nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszała o pudrze do brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię oba te produkty :D Polecam żel Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam dużo dobrego o obu produktach, sama nie miałam żadnego z nich. Oba produkty bardzo mi się podobają, sama mam farbkę do brwi z MUR i też jest to dobry produkt, jednak trzeba z nim trochę uważać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam żel do brwi z Catrice, ale nie polecam jest średni. Słyszałam, że żel do brwi z Benefit jest dobry - czaje się na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja używam tylko kredek do brwi i koniecznie muszę ją przetestować, ale jakoś nie mogę na nią nigdzie natrafić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę sobie kupić właśnie taką kredkę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się zastanawiam nad kredką z Maybelline do brwi, nie mam nigdzie koło siebie drogerii z Catrice a ja leń jestem i do centrum nie chce mi się jechać hehe;p Ale wygląda dobrze ta z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z makijażem brwi tak naprawdę dopiero zaczynam swoją przygodę i ciągle szukam ideału. Mam paletkę w której jest cień do brwi, ale odkąd znów jest blondyna to stał się zbyt ciemny więc czeka na inne czasy. Teraz stosuję kredkę i taka forma podoba mi się bardo. Jest łatwo, szybko i przyjemnie. Ale żel też by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta kredka wygląda interesująco - aż chyba kupię, jak wykończę moją z inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam zarówno kredki jak i pudru, chociaż innych marek. Masz rację co do patentu ze szczoteczką. Też bardzo lubię takie produkty 2w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ogromną ochotę wypróbować cienie do brwi Golden Rose, jestem bardzo ciekawa czy się u mnie sprawdzą. Na co dzień sięgam po kredki i żele, ale mam ochotę na odmianę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie kredki do brwi z cieplejszym odcieniem. Choć chwilowo wykańczam moj puder z The Body Shopu. Co do zeli to miałam kilka i Rimmel porządnie barwi brwi a Maybelline jest subtelniejszy i daje bardziej subtelny naturalny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  14. rzadko kiedy używam kredek do brwi. ale odcien wpasowałby sie idealnie do mojego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię obydwa produkty, z tym, że moje mają nieco inne odcienie :) Używam ich zamiennie, a całość utrwalam żelem z Catrice - skoro szukasz czegoś godnego polecenia, to sugeruję popatrzeć właśnie w jego stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. gdzieś już dzisiaj trafiłam na kosmetyk do brwi i byłam zaskoczona :D ja --- taki laik makijażowy totalny, nie mialam pojecia, że takowe istnieja.. serio :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Puder do brwi mówi do mnie "weź mnie, chcę być Twój" :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja do brwi używam tylko żelu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przede wszystkim to bardzo ładne kolorki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten puder dla mnie za szary ;) ja mam nr 102 ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę koniecznie wypróbować. Szczególnie ciekawi mnie kredka, nigdy nie miałam do brwi i zastanawiam się jakby wyglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś tą kredkę z Catrice i była super :) Jednak nie da się ukryć, że pomada z Inglota bije ją na głowę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pudru z GR jeszcze nie próbowałam, ale mam ichniejszą kredkę do brwi i jest lekko powiedziawszy mocno przeciętna. Catrice - dopisuje do listy rzeczy na które pieniądze przetrwonić trzeba ;) Pytasz o żel - polecam ten z Wibo, jak dla mnie niezastąpiony.

    OdpowiedzUsuń
  24. puder do brwi... - czego to nie wymyślą.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja do brwi preferuję produkty kremowe/żelowe :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam kredki do brwi i paletkę z essence :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolor cienia jest ładny ale kredka dla mnie ma zbyt ciepły odcień :/

    OdpowiedzUsuń
  28. ja stosuję cień, jakoś zbyt mocno podkreślone przerażają mnie

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię jedno i drugie :) W ogóle mam wiele różnych produktów do brwi, w tym kilka żeli i moim ulubionym jest Maybelline Brow Drama, tylko ma specyficzną końcówkę, którą nie każdy polubi ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger