Dla mnie promocja -49% w Rossmannie już się zakończyła ;)

W Rossmannie trwa właśnie trzeci, ostatni etap promocji -49% na kosmetyki kolorowe a dokładnie na pomadki i lakiery. Całą rozpiskę wraz z moimi propozycjami i lista zakupów znajdziecie w TYM poście. Do 9 maja macie czas, jeżeli chcecie upolować coś w obniżonej cenie (pomadki, lakiery).

Jestem z siebie dumna, że nie uległam pokusom i nie powkładałam do koszyka rzeczy pod wpływem impulsu, tłumacząc się, że przecież okazja, wszystko połowę taniej. Udało mi się zostać przy tym co sobie założyłam kupić. Zrezygnowałam nawet z kupna tuszu Wake Me Up z Rimmela. Stwierdziłam, że mam zapas i szkoda, teraz wydawać pieniądze na następny w kolejce. 

Nie wiem czy w tej edycji promocji panował dziki szał i kosmetyki były upaćkane w szafach. Do Rossmanna wybrałam się w pierwszy dzień trwania promocji i do tego rano, więc wszystko wyglądało w miarę normalnie.


Mam słabość do wszelakich pomadek do ust, więc zaplanowałam, że kupię Lip Smacker'a i to jeszcze w edycji z Frozen :D Wzięłam w końcu wersję Vanilla Mint.  Kolejna pomadka, która zginie gdzieś w czeluściach torebek i kurtek ;)


Preparat do usuwania skórek z Sally Hansen, już nawet zdążyłam użyć - niedługo napiszę o nim coś więcej.


Na pierwszym zdjęciu widzicie jeszcze pomadkę z Astora, ale to nie dla mnie, tylko dla mamy ;)

A jak Wasze promocyjne zakupy?

30 komentarzy:

  1. U mnie skromnie, bez żadnych szaleństw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w sumie tylko z rozświetlaczem z Lovely zakończyłam swoją rossmannowską promocyjną przygodę.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja kupilam tylko color tattoo, nic innego nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam pomadkę z bohaterką z Krainy Lodu i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i pięknie :) rozsądek górą :) żel z SH uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja w sumie nic nie kupiłam na tych promocjach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie do twarzy i oczu się obkupiłam,na usta i lakiery brakło funduszy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kupiłam 3 rzeczy i wszystkie od irenki, bo strasznie mnie zaciekawiły te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chciałam zakupić SH do skórek, ale niestety już nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie uległam tym promocjom i na żadnej się nie zjawiłam w Rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja oczywiście zaszalałam i kupiłam aż 3 pomadki pielęgnacyjne :P i to tyle, tym razem bardzo małe szaleństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. uległam tylko w pierwszej turze i zrobiłam zapasy tuszy do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W poniedziałek z tym skończyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Trochę sobie kosmetyków pokupiłam , a raczej pouzupełniałam te , które już mi się kończyły ;) lepiej kupić w niższej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. z SH patrzyłam na produkty ale może innym razem sie skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze jakieś balsamy muszę kupić obowiązkowo. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tylko w ostatnim tygodniu zrobiłam zakupy i też nie szalałam, poszłam drugiego dnia koło 13 i całkiem spokojnie było, a półki pełne. Ja kupiłam dwa lakiery - z Wibo i Eveline i odżywkę do paznokci Laura Conti :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja sobie odpuściłam zakupy w ROSSMANNIE, ale za to czekałam na noc wyprzedażową u nas w galerii i kilka rzeczy mi się trafiło :) jestem mega zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie promocja w Rossmanie zakończyła się na 2 produktach! Jestem z siebie dumna. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Preparat do skórek z SH uwielbiam i jest nie do zdarcia - ma genialną wydajność i fajnie rozmiękcza skórki :) Haha, czyli nie tylko ja mam problem z zaginionymi balsamami w kurtach, torebkach, w samochodzie.. :D Wersja Frozen jest urocza! Ja pamiętam, gdy pierwszy raz miałam lip smackera w wersji cola - zlizywałam ją z ust, więc efekt nawilżenia był marny :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tym razem oszczędnie podeszłam do zakupów :) 1 podkład i 2 szmineczki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kupiłam dwie pomadki od Dr Ireny Eris jedną dla mnie drugą dla mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ta z Frozen moja mala byla by w nej zakochana hehehe :) super

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja przepadłam i kupiłam zdecydowanie o dużo za dużo :D :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger