Jak pomóc innym? Możesz to zrobić nawet u fryzjera! Fundacja Przyjaźni WeGirls

Jak można pomóc innym? Jest na to wiele sposobów - akcja krwiodawstwa, Fundacja DKMS, Szlachetna Paczka. Każdą fundacje można oczywiście wesprzeć finansowo. Dodatkowo przy rozliczeniu podatkowym, każdy ma możliwość przekazać swój 1% podatku na wskazany cel. Pomaganie jest fajne! Czasami nie musi nas kosztować wiele, a dla innych jest to zbawienne. Oprócz krwi, szpiku, pieniędzy darować można również włosy. Wiem, że wśród Was jest wiele włosomaniaczek, które nie wyobrażają sobie ściąć włosy. W takim wypadku można wrócić do początku postu i jeżeli chce się zrobić coś dobrego, wybrać inną formę pomocy :) Jeżeli natomiast macie ochotę np. na zmianę wizerunku, a przy okazji zrobić tzw. dobry uczynek to zapraszam dalej, gdzie opiszę dokładnie jak to zrobić.
 
Znam dwie fundacje, które zajmują się dostarczaniem peruk dla osób chorych, które straciły własne włosy. Fundacja Rak'n roll ruszyła z akcją Daj Włos! Na stronie Fundacji przeczytać możemy: 
Obecnie w Polsce peruki z naturalnych włosów są tylko częściowo refundowane przez NFZ, a dopłata do nich jest wyjątkowo wysoka. W odpowiedzi na tą sytuację ruszyła akcja „Daj Włos!”. Każdy, kto chce obciąć włosy, może to zrobić w dobrym celu – na peruki dla kobiet w trakcie chemioterapii. Angażujemy do współpracy zakłady fryzjerskie, które ścinają włosy w odpowiedni sposób, a następnie przekazują je nam. Dalej wędrują do perukarni Rokoko, która robi doskonałe, wygodne i piękne peruki. Te są przekazywane za darmo kobietom, które walczą z rakiem. Dzięki temu mogą wyglądać znacznie lepiej i mają więcej siły w drodze do zdrowia.  


Drugą fundację, którą znalazłam jest  Fundacja Przyjaźni WeGirls.
 

Na stronie fundacji przeczytamy : Fundacja Przyjaźni WeGirls działa prężnie już od kilku lat. Dzięki naszym darczyńcom nie tylko z Polski ale i z innych krajów, zbieramy włosy, a dzięki naszemu partnerowi – firmie Rokoko – dostarczamy peruki uzyskiwane w toku całkowicie bezpłatnej  produkcji. Zaangażowanie firmy Rokoko, z którą współpracujemy już kolejny rok, praca całego zespołu oraz woluntariuszy pozwala nam przekazywać darmowe peruki dzieciom, które ich potrzebują. 

Zdecydowałam, że po ślubie zetnę włosy i przekaże je fundacji, która zrobi z nich perukę i przekaże potrzebującym dzieciom.
Niezależnie której fundacji przekażecie włosy, instrukcja ścinania włosów jest podobna. Oby dwie Fundacje organizują akcje, gdzie można ściąć włosy. Dodatkowo na stronie można znaleźć listę salonów fryzjerskich, gdzie obetniemy włosy za darmo. Jeżeli nie ma takiego w pobliżu waszego miejsca zamieszkania, włosy można ściąć według poniżej zamieszczonych zasad i wysłać na adres fundacji.

Minimalna długość włosów, które można przekazać fundacji to 25 cm. Włosy należy przed ścięciem umyć, bez korzystania odżywki, nie wolno pomieszać końca włosów z nasadą. 25 cm to minimalna długość włosa, z którego perukarz jest w stanie utkać perukę 15 cm. Krótsze włosy nie są wykorzystywane. Można za to oddać włosy, które mają więcej niż 25cm, wtedy powstanie peruka z dłuższymi włosami. Włosy mogą być farbowane na ciemniejsze kolory, nie mogą być jednak rozjaśniane, ombre ani po hennie! Z ciekawostek - żeby zrobić jedną perukę, trzeba zebrać włosy od trzech dawców!

Instrukcja ścięcia włosów:
 
1.  Umyte i wysuszone włosy dzielimy na kilka pasm. Nie nakładamy odżywki na włosy!
2. Każde pasmo pleciemy w warkocz, po czym wiążemy gumką (najlepiej recepturką) dla bezpieczeństwa w kilku miejscach.
3. Warkocze ucinamy około 2 cm powyżej utrzymującej ich gumki (od strony głowy), nie należy ich wyrównywać.
4. Ścięte i dokładnie wysuszone warkocze zawijamy, np. w papier.
5. Oznaczamy nasadę włosa, np. wkładamy pod gumkę karteczkę z napisem "nasada".
6. Włosy wysyłamy na adres Fundacji podany poniżej. 

Adres do wysyłki włosów:

Fundacja Przyjaźni WeGirls
ul. Grochowska 341/89
03-822 Warszawa

lub

Fundacja Rak'n'Roll
ul. Wiśniowa 59/6
02 - 520 Warszawa






Oddałam pół metra włosów, wile osób mnie pytało czy nie żałuję. Oczywiście, że nie żałuję. Włosy przecież odrosną! Nigdy nie miałam krótkich włosów, a okazja, żeby sprawdzić nową fryzurę i do tego pomóc komuś to idealne zestawienie. Teraz włosy schną mi chwilę w porównaniu do kilku godzin, kiedy miałam długie włosy :) Także jeżeli macie ochotę na małą odmianę lub po prostu chcecie skrócić włosy to pomyślcie o oddaniu 25cm dla innych!

1 komentarz:

  1. :D Jesteś wielka ! Prawda, że oddanie włosów to wspaniałe uczucie ? Ja wysyłałam włosy sama i u zwykłego fryzjera ścinałam zgodnie z instrukcją. Niestety u mnie w mieście nie ma takich specjalnych zakładów ! Nowa Fryzurka piękna !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger