Zestawienie rozświetlaczy - Benefit, Lavera, Wibo, IKOR

Podstawowym kosmetykiem kolorowym jest dla mnie korektor pod oczy - cienie zakryć trzeba. Ulubionym jednak kosmetykiem kolorowym jest rozświetlacz. Mogę nie użyć bronzera, różu, ale rozświetlenie kości policzkowych to mój ulubiony trick :) Ostatnio bardzo lubię nakładać ten produkt również w wewnętrzne kąciki oka - od razu nadaje to takiej lekkości i wygląda jakbyśmy były wypoczęte. Przy pełnym makijażu lubię musnąć rozświetlaczem także grzbiet nosa i łuk kupidyna. Kiedyś rozświetlałam także łuk brwiowy, taki zabieg zostawiam tylko przy bardzo mocnym makijażu.


W swojej kosmetyczce mam póki co cztery rozświetlacze i każdy jest inny i się od siebie różni. Mimo to lubię je wszystkie! Mam rozświetlacz w pędzelku, w kremie, prasowany (przynajmniej kiedyś taki był) i sypki pigment. Szybko po kolei je Wam opiszę i na koniec zestawienie swatchy na dłoni. Rozświetlacze mają to do siebie, że się mienią i pod każdym kątem mogę wyglądać trochę inaczej. Nie mniej jednak zestawienie kilku produktów daje jakiś zarys.



Shining Pear 02 Lavera

Rozjaśniacz do twarzy w odcieniu perłowego, bardzo jasnego różu. Do modelowania rysów twarzy, wyeksponowania twoich walorów, podkreślenia i rozjaśnienia spojrzenia. Gdy nałożysz go w wewnętrznych kącikach oczu i poniżej linii brwi, rozświetlisz spojrzenie. Nakładając go powyżej kości policzkowych sprawisz, że twoja cera będzie wyglądać świeżo i promiennie. Odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry. Dermatologicznie i oftalmologicznie przetestowany, odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe.

Kolory: dostępny w nastepujących kolorach: 02 perłowy oraz 03 złoty.

Skład/INCI: Ricinus Communis (Castor) Seed Oil*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Mica (CI 77019), Titanium Dioxide (CI 77891), Dodecane, Bismuth Oxychloride (CI 77163), Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax*, Hydrogenated Vegetable Oil, Hydrogenated Rapeseed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil*, Silica, Lecithin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Hippophae Rhamnoides Fruit Extract*, Tocopherol, Iron Oxide (CI 77491), Tin Oxide (CI 77861), Vegetable Oil (Olus Oil), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Hydrogenated Lecithin, Camelina Sativa Seed Oil, Rosa Centifolia Flower Extract*, Tilia Cordata Flower Extract*, Malva Sylvestris (Mallow) Flower Extract*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Alcohol*, Fragrance (Parfum)**, Limonene**, Benzyl Salicylate**, Linalool**, Geraniol**, Citral**, Citronellol**, Benzyl Alcohol**, Benzyl Benzoate**

*składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne

4g produktu cena ok. 28,50zł  (organeo.pl)


Diamond Illuminator Wibo

Diamentowy rozświetlacz w kamieniu. Bogaty w wit. E i proteiny jedwabiu. Nadaje skórze miękkość, gładkość i jedwabistość. Zawarty w składzie olej jojoba nawilża oraz tworzy ochronny film, który zabezpiecza skórę przed wysuszeniem.

Skład: Talc, Mica, Isopropyl Isostearate, Synthetic Fluorphlogopite, Magnesium Stearate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Isocetyl Stearoyl Stearate, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Silk, Maltodextrin, Tin Oxide, [+/-]: CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77163, CI 19140. 

Cena ok. 10zł (Rossmann)



High Beam Benefit

High Beam to różowo-opalizujacy rozświetlacz, o delikatnym, satynowym wykończeniu który po mistrzowsku zaakcentuje kości policzkowe, łuk brwiowy. Praktycznie wszystko, co zechcesz podkreślić. Promienny blask i długotrwały rezultat. Nadzwyczajny efekt w dzień i wieczorem. Odpowiedni do każdego typu skóry. 

Skład:  WATER (AQUA), CAPRYLIC/CAPRIC/SUCCINIC TRIGLYCERIDE, MICA, PENTYLENE GLYCOL, POLYMETHYL METHACRYLATE, DIMETHICONE, LIMNANTHES ALBA (MEADOWFOAM) SEED OIL, HYDROXYETHYL ACRYLATE/ SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, DIMETHICONE PEG7 PHOSPHATE, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, PHENOXYETHANOL, STEARETH21, SQUALANE, CAPRYLYL GLYCOL, STEARETH2, TOCOPHERYL ACETATE, POLYSORBATE 60, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, BUTYLENE GLYCOL, SODIUM HYDROXIDE.¬† [+/:¬† ALUMINUM HYDROXIDE (CI 77002), BISMUTH OXYCHLORIDE (CI 77163), IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499), TITANIUM DIOXIDE (CI 77891)].¬† N¬∞ 04975/N

13ml produktu cena 126zł (Sephora)  
Mam mini produkt 2,5ml



Pigment mineralny Pure Color #08 Beige White IKOR

Kosmetyki mineralne Pure Colors pozwalają uzyskać efekt bardzo delikatnego i naturalnego makijażu. Receptury zawierające wyłącznie naturalne składniki zapobiegają powstawaniu podrażnień i alergii. Wielofunkcyjne pigmenty Pure Colors mogą być stosowane jako: cienie do oczu, eyelinery (w połączeniu z Aktywatorem Eyelinera), róże, błyszczyki (w połączeniu z Organiczną Bazą Do Makijażu Ust), dodatki do lakierów do paznokci, dodatki do kosmetyków do ciała (np. balsamów) i do włosów.

1,5g produktu cena 40zł (ikor.pl)


Zdjęcie powyżej jest zrobione aparatem w świetle dziennym bez żadnego retuszu. Poniżej zdjęcie zrobione telefonem, również bez retuszu. Chciałam jak najlepiej oddać blask rozświetlaczy. Jak widać każdy jest inny, ale wszystkie bardzo mi się podobają. Po który sięgnę danego dnia zależy od efektu jaki chcę uzyskać.


Pigment IKOR najlepiej nakłada mi się palcem i to przede wszystkim w wewnętrznym kąciku oka. Z pośród przedstawionej czwórki ma najbardziej widoczne mieniące się drobinki. Sprawdzi się myślę równie dobrze do muśnięcia ramion i dekoltu przy odsłoniętej sukience. Pigment zamknięty jest w małym odkręcanym słoiczku. Po odkręceniu widać plastikowe oddzielenie, które ma cztery małe otworki, zabezpieczone folią. Produkt łatwo się aplikuje. Jako czysty pigment, skład jest bardzo prosty.

Wibo Diamond Illuminator jest najbardziej złoty, daje jednolitą taflę. Nie ma widocznych drobinek, rozświetlacz jest drobno zmielony. Zawartość opakowania niestety mi się połamała - wiem, muszę w końcu wykorzystać trick z spirytusem ;) Wibo jest uniwersalnym rozświetlaczem i mogę go nakładać wszędzie, nawet na pasma włosów, żeby zwiększyć ich blask.

Benefit High Beam jest najdroższym rozświetlaczem z prezentowanych, posiada płynną konsystencję i nakłada się go aplikatorem w pędzelku. Daje różową taflę, jest bardzo mocno napigmentowany, jednak dobrze się go wklepuje w skórę. Nie boję się go zabierać do podróżnej kosmetyczki, bo wiem, że nic z nim mi się nie stanie. 

Lavera jest to rozświetlacz w kremie, przez co aplikuje się go palcami bezpośrednio na skórę. Jego kolor to różowa perła, jest na prawdę mocno napigmentowany. Wystarczy odrobina i efekt jest widoczny. Lavera jest marką kosemtyków naturalnych, dlatego warto zaznaczyć, że mamy w tym wypadku bardzo przyzwoity skład.   


Lubie je wszystkie i używam wymiennie. Każdy daje trochę inny efekt, inaczej się aplikuje. Różnią się ceną, konsystencją i kolorem. Myślę, że każdy może znaleźć dla swój ulubiony rozświelacz, w końcu do wyboru, do koloru! Rozświetlenia nigdy dość :) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje bardzo za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger