Nowości Kwietnia 2016


Już za połową maja, a ja sobie pomyślałam, że może czas na nowości minionego miesiąca. W kwietniu sporo kosmetycznych nowości wpadło w moje ręce. Wybrałam się na Wieczór Naturalnego Piękna do salonu Organique.  Jeżeli ktoś jest z Krakowa to widziałam, że tym razem wydarzenie będzie w czwartek w Galerii Kazimierz.


W kwietniu wybrałam się również na targi LNE. Co na nich kupiłam możecie zobaczyć w TYM poście. Wejściówkę udało mi się wygrać w konkursie beautybook.pl, oprócz biletu na LNE wygrałam lakier OPI z limitowanej kolekcji Coca Cola. Wcześniej nie miałam lakierów marki OPI i cieszę się, że mogę go wypróbować. Miniaturowa maskotka misia jest urocza :)


Bardzo chciałam wypróbować podkład mineralny, ale nie mogłam się zdecydować co do koloru. Napisałam e-mail z pytaniem do Costasy z prośbą o jakieś wzorniki/ próbki w celu dobrania odpowiedniego odcienia do mojej skóry. Pani Aleksandra była bardzo pomocna i dobrała do mnie trzy odcienie: Barely Buff, In The Buff, Popcorn. Testuję je intensywnie i już niedługo pojawi się recenzja :)


Widziałam, że paczka ze sklepu Kalina zrobiła spore zamieszanie. Sklep internetowy ogłosił na swoim fanpage'u akcję, gdzie napisali "Wybierzemy kilkadziesiąt blogerek, które otrzymają od nas darmowe paczuszki z próbkami i kuponami rabatowymi ". Zawartość paczki możecie zobaczyć poniżej, zgadza się próbki są i rabat niby też. Zgłosiłam się do otrzymania paczki i wykonałam warunki zgłoszenia. Wiedziałam, że mam otrzymać próbki, jednak miałam nadzieję, że będą one bardziej zróżnicowane i szczerze, że będzie ich trochę więcej. No, ale cóż...;)


Kwietniowe zakupy w drogerii Pigment - wykorzystałam swój rabat - 20%. Mydło Yope bez którego nie wyobrażam sobie już mycia rąk :) Zachwalany, naturalny płyn do płukania ust z Sylveco, żel pod prysznic z EC Laboratorium i mały, kieszonkowy suchy szampon Batiste w moim ulubionym wiśniowym/czereśniowym? zapachu. Dodatkowo dostałam próbki kremów Resibo - zdecydowanie bardziej spodobała mi się wersja odżywcza kremu oraz krem z Make Me Bio Orange. Przyznam, że wolę wersję różaną, zapach pomarańczowego kremu mnie męczył.


Paczkę z MultiSub opisywałam Wam w TYM poście.


Najwięcej jednak kosmetyków otrzymałam z Meet Beauty. Ogrom prezentów jakie dostaliśmy od sponsorów/partnerów konferencji jest dla mnie niesamowity :) Już nie będę Was zanudzać wypisywaniem szczegółowo co znajdowało się w paczkach, bo wszystko znajdziecie w TYM poście. 


Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger
Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY